Rozglądam się, idę i biegnę
Widzę tu twarze znajome
Lecz nie widzę Twojej Panie
Może chowasz się przede mną
Lub nie ma Cię w tym Tłumie
Bo tym tu tłumem jestem ja
Tym tłumem jest moje serce
Jesteś, ale nie w mym sercu
Jesteś na zewnątrz i pukasz
Ja nie słyszałam Cię Panie
Zagłuszona tym, co zbędne
Oni wdarli się w serce
I zrobili z niego tłum
Lecz Ty mój Panie czekałeś
Choć byłeś poza tym sercem
Byłeś blisko jak przyjaciel
Teraz proszę Cię zaczekaj
Ty nie jesteś zwykłym gościem
Nie będzie tłumu, będziesz Ty
Zrobię porządek w sercu
I już nic Cię nie zagłuszy

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz