Bez niego to tak jakby bez jednej ręki,
Bez niego to tak jakby bez jednej nogi,
Ale można żyć.
Bez niego to tak jakby z chorymi płucami,
Ale można żyć.
Bez niego to tak jakby bez języka,
Ale można żyć.
Bez niego to tak jakby bez wzroku,
Ale można żyć.
Lecz z nim nie potrzebne są ręce,
Gdyż jego dłonie wystarczą.
Lecz z nim nie potrzebne są nogi,
Gdyż latasz nad błahostkami.
Lecz z nim nie straszne chore płuca,
Gdyż w pełni oddychasz sercem.
Lecz z nim nie straszny Ci brak języka,
Gdyż rozumiecie się gestami.
Lecz z nim nie straszny Ci brak wzroku,
Gdyż on Cię pokieruję.
Czyż on, nie jest więcej wart niż jakakolwiek część mnie?
Zaiste stwierdzam, iż przyjaciel jest bezcenny.

Dziękuję. Jesteś wielkim Darem od Pana Boga. Dziękuję, Przyjaciółko.:)
OdpowiedzUsuń