piątek, 20 stycznia 2012

Ona

Gdy wypowiesz jej imię to zniknie.
Będzie tylko w tedy, gdy się jej na to pozwoli.
Ciągle czeka, czuwa, nie rezygnuje.
Często jej pragniesz.
A gdy przychodzi to ją zabijasz.
Boisz się jej.
Boisz się tego, co ze sobą niesie.
Ona, tak nie winna.
A jednak przeraźliwa.
Cisza jej na imię.

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Życie

To tylko dni układające się w tygodnie
które tworzą miesiące stanowiące lata
zamykając się w krótkim byciu
gdzie nie liczą się sekundy tworzące
 minuty na potrzeby godziny
To nie tylko czas dzielony na dzień i noc
to coś od snu do snu
od wdechu do wydechu
od łzy do uśmiechu
od spojrzenia do dotyku
od klęknięcia do modlitwy
od błędu do żalu
od koleżeństwa do przyjaźni
Bo to nie jest określeniem czasu
to jest tym co się w tym czasie dzieje
To właśnie jest życie.





 

czwartek, 12 stycznia 2012

Ikar

Czy to zbrodnia czy za zbrodnie kara,
Że śmierć widzieć musiałam Ikara?
Skrzydeł tych pięknych mu nie dałam,
Ale to ja je brutalnie odebrałam.
Nadzieje promieniami słońca przypaliłam,
Miłość wilgocią morza przepełniłam.
Jak ten Dedal, szukałam mego skarbu rozpaczliwie,
I znalazłam wiarę o skały roztrzaskaną podejrzliwie.
Ucieczka Dedala przed Minosem, moja przed światem,
Wielka strata tu i tu, o wolności czyś ty moim katem?
 A może tyś tylko marną fatamorganą, co mami,
Bo to nie wolność serce z bólem przykuwa kajdankami.
Minosie na Sycylie, po Dedala się upomniałeś,
I przegrałeś czy o tym już zapomniałeś?
Teraz upominasz się o mnie,
Walcząc nieprzytomnie.
Może tym razem wygrasz,
Bo ze słabeuszem igrasz.
A może, ta wiara na skałach jak ziarno obumrze,
By wydać plon obfity i nie umrze.