Że śmierć widzieć musiałam Ikara?
Skrzydeł tych pięknych mu nie dałam,
Ale to ja je brutalnie odebrałam.
Nadzieje promieniami słońca przypaliłam,
Miłość wilgocią morza przepełniłam.
Jak ten Dedal, szukałam mego skarbu rozpaczliwie,
I znalazłam wiarę o skały roztrzaskaną podejrzliwie.
Ucieczka Dedala przed Minosem, moja przed światem,
Wielka strata tu i tu, o wolności czyś ty moim katem?
A może tyś tylko marną fatamorganą, co mami,
Bo to nie wolność serce z bólem przykuwa kajdankami.
Minosie na Sycylie, po Dedala się upomniałeś,
I przegrałeś czy o tym już zapomniałeś?
Teraz upominasz się o mnie,
Walcząc nieprzytomnie.
Może tym razem wygrasz,
Bo ze słabeuszem igrasz.
A może, ta wiara na skałach jak ziarno obumrze,
By wydać plon obfity i nie umrze.

Mistrzostwo świata ułożyć słowa w zdania w taki sposób by dawały do myślenia!
OdpowiedzUsuńCoś pięknego .... ;))))