Jesteś? Pytam ciągle, gdzie?Z dnia na dzień ból rozrywa mnie.
Cholerny poniedziałek Cię zabrał.
Los z nami nieczysto zagrał.
Miał to być kolejny zwykły dzień
Mija trzeci rok,zostawiłeś tylko cień.
A w nim wspomnienia.
Bezcenne, nie do zapomnienia.
Pamiętasz jak w nogę grać mnie uczyłeś?
Pamiętasz jak w tekena mnie niszczyłeś?
Pamiętasz jak przed papierosami mnie ostrzegałeś?
Pamiętasz jak często się śmiałeś?
Pamiętasz klamkę, zegarek, Piasek Wielki,Bydlin?
Pamiętasz...?
Ja zapomnieć nie mogę i nie chce.
Może kiedyś Bóg sklei moje serce...
Czy pragnę tak wiele, czy wymagam za dużo?
Chce tylko byś był, byś żył.
Wzruszylem sie... Piekne.
OdpowiedzUsuń